Dzis podwójna impreza, Urodzinki Faridka i Nowy Rok Perski. Wczorajszy dzień spędziłam piekąc trzy ciasta do Farida szkoły. Mam już dość piecznia na następne kilka dni i muszę ponadrabiać zaległości w książkach i nie mam na myśli kucharskich. Oprócz ciasta przygotowałam dwie potrawy z kuchni Perskiej.
Sholeh Zard to Perski ryżowy pudding z wodą różaną, migdałami i szafranem, który dodaje żołtego koloru i egzotycznego smaku. Niestety moje dwie godziny gotowania nie zostały docenione :( Lepiej jak zostanę przy gotowaniu mięsa i ryżu czyli to co mój mąż kocha.
Kolejne potrawa to "kashk e bedemjan", dip z bakłażana , orzechów włoskich i mięty. Prawdopodobnie nie wygląda smakowicie, ale uwierzcie mi, że smakuje lepiej niż jakikowliek inny dip .
Kashk e Bedemjan
- 3 bakłażany
- 1 cebula
- 1 łyżeczka kurkumy
- 100g orzechów włoskich, zmielonych
- 1- 2 łyżki suszonej mięty
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- sól
- kashk
( płynna serwatka, służy tylko do podawani
Kashk )
1. Jesli bakłażany smażymy na patelni to obieramy je ze skórki i kroimy w plasterki, jeśli pieczemy w piekarniku to wkładamy je w całości na 45min w 180C
2. Cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju aż będzie złota
3. Gotowe bakłażany i cebulę wkładamy do garnka z 2 łyżkami oliwy z oliwek, miażdżymy je, tak jak ziemniaki.
4. Dodajemy łyżkę kurkumy i sól. A następnie zmielone orzechy i mięte.
5.Wszystko razem gotujemy jakieś 10-15 minut na małym ogniu.
6. Podajemy z chlebem(takim jaki lubimy, niekoniecznie z Perskim)i odrobiną kashk (jesli uzywamy)
Mój solenizant






Kiedyś chyba Liska z White Plate gdy robiła pastę z bakłażana, post zatytułowała 'brzydkie, ale dobre' :) Kiedy takie pasty wcale nie są brzydkie i naprawdę wyglądają smakowicie ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego dla solenizanta :)
Kasia dziekuje za zyczenia dla synka, co do dipa to sie zgadzam byl u Liski, ale inna mieszanka dodatkow, ona przygotowywała chyba arabski, nawet skomentowałam ;) jak sie to dokładnie "przystroi" to masz racje nie jest tak zle. Pozdrawiam
UsuńPodoba mi sie ten dip. Wyglada smakowicie z tymi kawalkami orzechow.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego dla jubilata :)
dziekuje :)
UsuńSaleno Mobarak! Moja tesciowa robi to zawsze z miesem mielonym i kashkiem, tzn. gotuje to wszystko razem, a orzechy kroi, nie mieli, ale w kazdym regionie pewnie gotuje sie troche inaczej. W kazdym razie narobilas mi smaka bo dawno juz tego nie jedlismy.
OdpowiedzUsuńNiestety ale nie.
OdpowiedzUsuń