Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 stycznia 2014

{Sernik z szafranem i wodą różaną- wspólne pieczenie}


Ja lubię serniki, reszta mojej rodziny nie. Dlatego jesli piekę to zazwyczaj z połowy składników, ale dzisiejszy upiekłam w 100% gdyż jechal do męża do pracy.
Z reguły nie wymyślam przepisów (chyba mam za mało zcasu i za mało chętnych do smakowania) wolę próbować sprawdzone, ale tym razem zrobiłam ten jeden krok do przodu i wymyśliłam coś innego. Celem było utworzenie sernika, który będzie smakował podobnie do perskich lodów właśnie z szafranem, wodą różaną i pistacjami ( przepis-KLIK ) i o dziwo taki smak wyszedł. Jestem dumna z siebie jak paw.
Jedyną pomyłką było dodanie płatków róży do środka ciasta :(  nauczka na następny raz.
Idea pieczenia sernika wyszedl od Oli z Przepisy Aleksandry, którą znam od jakiegoś czasu (nawet dobre lat), ale jakoś nigdy nie brałam udziału w podobnej akcji, aż do teraz.
Mieliśmy podstawowy przepis na sernik i mieliśmy inspirować i oto me cudo.






Sernik z szafranem i wodą różaną
(podstawowy przepis na sernik Przepisy Aleksandry)


- 12 ciastek digestive
-100g masła, rozpuszczonego
- 0,5 kg sera mascarpone
- 0,5kg twarogu ( ja użyłam a la philadelphia)
- 1,5  szkl cukru (można zmienjszyć jeśli masa będzie b. słodka)
- 1 budyń waniliowy
- 4 jajka
- 1 żółtko
+ 30 niteczek szafranu ( zalać 4 łyżkami wrzątku, odstawić)
+ 8 łyżek wody różanej
+ pistacje, płatki róż do ozdoby więc niekonieczne

Przygotowanie spodu
Rozgrzać piekarnik do 180C
Ciastka digestive rozgnieść i wymieszać z rozpuszczonym masłem.
Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, a na nią nałożyć ciasteczka. Dobrze je ugnieść aby nie było dziurek. Piec w 180C przez 10-15min.

Przygotowanie masy
Dwa rodzaje sera, jajka, 1 szkl cukru i budyń wrzucić do miski i dokładnie zmiksować. Dodać 5 łyżeczek szafranu i wodę różaną. Całość wymieszać. Jeśli masa będzie nam się wydawać za mało słodka dodać dodatkowe 0,5 szkl cukru. Ja dodałam, gdyż w Iranie wszystko słodkie i ciasto też musiało takie być.
Masę przelać na nasze ciasteczka.
Rozgrzać piekarnik do 180C
Na dno piekarnika wstawić blaszkę z gorąco wodą. Wstawić sernik. Piec przez 10min w 180C, potem zmniejszyć temperaturę do 150-160C , przykryć ciasto folią aluminową i piec ok 80min, aż środek ciasta będzie a la stężona galaretka. Otwórz dzrwiczki i poczekaj aż ciasto ostygnie. Następnie wstaw sernik do lodówki na min 6godz ale lepiej na całą noc.
Przyozdób kawałkami pistacji i płatkami róż.
Smacznego

 photo sundaybake-sig.png

sobota, 19 października 2013

{ Sernik czekoladowo - pomarańczowy }


Sernik nie jest najpopularniejszym ciastem u nas w domu. Mąż nie lubi, starszy syn też nie jest fanem. Z młodszym nie próbowałam, aż do teraz i byłam zaskoczona bo on zjadł najwięcej.  Mój przepis jest połączeniem dwóch przepisów.
Oczywiście pieczenie sernika odbyło się w grupie, razem ze mną czekoladowe serniki piekli:
Gin
Maggie
Siaska
Wojciech
Lejdi








Sernik czekoladowo - pomarańczowy 

Spód
(zaadaptowany  z Kwestia Smaku)

- 150g mąki
- 4 łyżki cukru
- 75g zimnego masła
- 2 łyżki zimnej wody
+ 1 łyżka cukru waniliowego , szczypta cynamonu, skórka z 1 pomarańczy

Mąkę, cukier i przyprawy wrzucić do miski, dodać zimne masło. Masło wgnieść palcami w mąkę, na sam koniec dodać zimną wodę. Zagnieść ciasto, uformować kulę i włożyć na 30min do lodówki.

Nadzienie
( zaadaptowany z Rock recipes)

- 600g serka philadelphia
- 1 szkl cukru
- 2 jajka
- 1 lyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1/2 szkl śmietany kremówki
- 100g gorzkiej czekolady, roztopionej
- starta skórka z 1 pomarańczy

W mikserze zmiksować ser z cukrem, następnie dodać po jajku. Następnie dodać wanilię i śmietanę. Gotową masę podzielić na dwie części, do jednej dodać rozpuszczoną czekoladę, a do drugiej skórkę z pomarańczy.

Piekarnik rozgrzać do 160C.
Na spód tortownicy (moja miała średnicę 16cm) wyłożyć pomarańczowe ciasto, następnie nałożyć masę czekoladową i na samą górę delikatnie nałożyć masę pomarańczową.
Ciasto piec przez 1godz w 160C.
Po wyjęciu odstawić do ostygnięcia, a następnie do lodówki najlepiej na całą noc.
Sernik można przyozodobić czekoladowym ganache, ale to nie jest konieczne.
Smacznego

 photo sundaybake-sig.png

piątek, 12 lipca 2013

{ Sernik truskawkowy bez pieczenia}

Bardzo gorąco w Anglii, w sumie dawno tak nie było ciepło. W zeszłym roku jedynie w maju był upał i później nic. Zdarzały się dnie, ale tydzień?! Nam pozostało tylko 10 dni na miejscu a później, wreszcie Polska:)
Dzisiejszy sernik jest pyszny, pierwszy który moje dzieciaki polubiły, bo jak do tej pory nie przepadaly za sernikami i nie sądzę aby polubiły inne. Nadal królują owoce pod kruszonką. Jabłka są dobre, jabłka z wiśniami lub czereśniami są najlepsze. Również jabłka z bananami są pyszne, ale... miałam pisać o serniku.
Sernik nie ma w sobie żadnych świeżych truskawek, wykorzystuje napój truskawkowy Nesquik lub jak me chłopaki zwą kakao truskawkowe (widziałam na Allegro).  Sernik robi się szybko, ale oczekiwanie troszkę trwa, troszkę więcej niż tardycyjną troszkę. Czasami 4 godzinki, a czasami noc. Ale szybko przejdźmy do przepisu.
Z jednego przepisu wyszły dwa rodzaje deseru: sernik truskawkowy i  mus truskawkowy.  Dwa przeszły u dzieciaków, a to dobry znak.








Sernik truskawkowy bez pieczenia
( przepis orginalny na blogu Sprinkle Bakes)


Spód
- 2 szkl rozgniecionych ciastek (ja użyłam herbatników)
- 0,5 szkl kolorowej posypki na ciasto
- 0,5 łyżeczki soli
- 8 łyżek masła, rozpuszczonego i ostudzonego

Nadzienie
-  2 1/4 szkl śmietany 30%
- 500g serka a la philadelphia
- 1 szkl truskawkowego Nesquika (lub podobnego)
- 2 lyżki cukru jeśli będzie za mało słodkie

Ciastka wymieszać z cukrem, solą, kolorową posypką i dodać rozpuszczone masło. Dokładnie wymieszać i wyłożyć ciastkami spód blaszki. (lub dno szklaneczek jeśli chcemy spróbować mus)

Śmietanę ubić następnie dodać serek i połączyć składniki. Następnie dodać truskawkowego Nesquika. Wszystko wymieszać, sprawdzić smak: jeśli za mało slodkie na nasz gust można dodać cukier. Gotowe nadzienie nałożyć na ciasto w blaszce, wyrównać i włożyć do zamrażarki na min 4 godz. lub nockę.
Jeśli próbujemy zrobić mus, to nałożyć do szklaneczek i wstawić do lodówki na godzinkę.

Gotowy sernik wyjąć z zamrażarki i odstawić na kilka minut
Smacznego
 photo sundaybake-sig.png

wtorek, 14 maja 2013

{ Powrót i serniczek cytrynowy z ciasteczkami amaretti i lemon curd }


Już jestem. Byłam za siedmioma górami i siedmioma morzami to znaczy w Hiszpanii. A w sumie w Catalonii. Szybka decyzja o wyjeździe, wiele godzin jazdy samochodem, ale słońce i widoki wynagrodziło wszystko.
Girona i Barcelona zaliczona. Dwa mini zdjątka, więcej na flickr.



(Gerona)


(Barcelona)

Ale głównym celem tego wpisu jest ten oto serniczek. Rewelacyjny, trochę pracochłonny, bo trzeba czekać aż wszystko się dokładnie połączy, ale naprawdę warto.





Sernik cytrynowy z ciasteczkami amaretti i lemon curd
( z książki Home Bake , Eric Lanlard)

- 100g ciasteczek amaretti, pokruszonych
- 50g masła, rozpuszczone

- 225g serka mascarpone
- 125ml śmietanki 30%, ubitej
- starta skórka i sok z jednej cytryny
- 50g cukru
- 2 łyżki lemon curd (u mnie było więcej, jakieś pół słoika)

+ ciasteczka amaretti do ozdoby, skórka z cytryny

Przygotować 4 pojedyncze  mini tortownice  (średnica 9cm) lub jedna tortownice ( średnica 20cm)
Ciastka amaretti pokruszyć i dodać rozpuszczone masło, dokładnie wymieszać i wyłożyć spód naszych tortownic/y.
Serek mascarpone ubić, aż będzie gładki. Dodać  ubitą śmietanę, skórkę i sok z cytryny i cukier i wszystko dokładnie wymieszać. Nałożyć masę sernikową  na ciastka, tak do połowy wysokości. Następnie rozsmarować lemon curd i całość przykryc pozostałością masy sernikowej.  Górę przyozdobić pokruszonymi ciasteczkami amaretti i skórką z cytryny.
Całość wstawić do lodówki lub zamrażalnika na kilka godzin.

Smacznego
 photo sundaybake-sig.png


piątek, 20 lipca 2012

Sernik z wodą różaną i sokiem z malin

Tak, tak sernik ponownie. Dawno nie było, nieprawdaż? I mnie też jakiś czas nie było, ale już jestem.
Mam kilka postów do wstawienia więc zamierzam to zrobić w najbliższym czasie.
Miłego piątku życzę. U nas ostatni dzień szkoły :( to bardzo smutny dzień dla mnie.









Sernik z wodą różaną i sosem malinowym
( przepis z tej oto strony

Sernik
- 250g herbatników (albo dowolnie wybranych ciastek)
- 90g masła, roztopione
- 800g sera a la philadelphia
- 3 jajka
- 150g cukru
- 2 łyżki wody różanej

Herbatniki kruszymy i łączymy je z roztopionym masłem. Wykładamy nimi dno blaszki, dokąłdnie aby nie było żadnych dziurek. Ostawiamy na bok.
W mikserze miksujemy ser z cukrem. Robimy to przez kilka minut, aż wszystko dokładnie się połączy. Dodajemy po jednym jajku, ciągle mieszając, na sam koniec dodajemy wodę różaną.  Gotową masę wylewamy na wcześniej przygotowane herbatniki. Pieczemy w 150C przez 60-70 min, aż środek będzie lekko galaretkowaty. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy do schłodzenia, na czas 4 godz do całej nocy.

Sos malinowy
- 180g malin mogą być mrożone
- 100g cukru 
- 1 łyżka skrobii kukurydzianej
- 125 ml wody

W garnku wymieszać wodę, cukier i skrobią, powoli gotowąc. Kiedy cukier się rozpuści dodać maliny. Rozgnieść je widelcem.  Gotować przez 5 minut. Sos można oblać sernik, albo podawać z każdym kawałkiem oddzielnie. 

Smacznego


środa, 27 czerwca 2012

Sernik kawowy

Miało już nie być, ale jakbym tak mogła zostawić gdzieś z boku ten przepis i nie podzielić się z Wami tym przepysznym serniczkiem. Kawowym serniczkiem. Wszystko co kawowe uwielbiam, bardziej niż czekoladę.
Zapach porannej kawy jest najprzyjmniejszy, nawet odważę się porównać do zapachu nowo kupionych książek.




 Przepis znalazłam mimo chodem szukając czegoś innego. Jak zwykle robota poszła gładko jak po maśle po czym nastąpiło wyczekiwanie na sernik, aż sie schłodzi i wszystkie smaki połączą się ze sobą. Po czterech godzinach był ok, ale już nastepnego dnia rano nastąpiła kulminacja kubełków smakowych, gdy sobie pozwoliłam po śniadaniu posmakować to cudo.



Sernik kawowo - kremowy
*na blaszkę o średnicy 20cm
*  z tej oto stronki

- 1 3/4 szkl pokruszonych ciastek czekoladowych
- 70g masła, rozpuszczonego
- 50g gorzkiej czekolady
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżki wody
- 2 łyżki likieru kawowego lub wody
- 800g sera na serniki 
- 1 szkl cukru
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżeczka wanilii
- 4 jajka, rozbełtane

1. Piekarnik rozgrzać do 150C, blaszkę obkleić folią kuchenną. 
2. W misce mieszamy pokruszone ciastka czekoladowe z rozpuszconym masłem, a następnie wykładamy dno blaszki, starając się zakryć każdą część
3. Do małego garnka wkładamy czekoladę, kawę rozpuszczalną i 2 łyżki wody. Gotujemy na małym ogniu, aż czekolada sie rozpuści, pozbywając się wszystkich grudek. Kiedy czekolada sie rozpuści zdejmujemy z ognia i dodajemy 2 łyżki likieru kawowego lub wody. Mieszamy dokłądnie.
4. Do miksera wrzucamy ser, mąkę, cukier i wanilię i miksujemy, aż całość będzie gładka. Następnie dodajemy jajka, wszystkie razem i nadale miksujemy, aby wszystko sie dokładnie wymieszało. 
Z gotowej masy serowej odejmujemy dwie szklanki masy i wkładamy do lodówki.
5.Do pozostałej masy wlewamy masę czekoladowo - kawową, delikatnie mieszając. Gotową masę wylewamy do wcześniej przygotowanej blaszki z bazą z ciastek czekoladowych. 
6. Blaszkę z sernikiem wstawiamy do większej, którą wypełnimy gorącą wodą. 
Pieczemy 30min. 10 min przed tym czasem wyjmujemy z lodówki kremową masę serową. Delikatnie wyciągamy blaszkę z piekarnika, uważając aby sie nie poparzyć wlewamy powoli masę kremową na czekoladowo - kawową i pieczemy kolejne 30min.
Gotowy sernik wkładamy do lodówki na 4 godz, ale najlepiej na cała noc. 



sernik bierze udział w akcji Sernikowej na Durszlaku


niedziela, 24 czerwca 2012

Sernik kokosowy

To już trzeci sernik i jak na razie ostatni. Prawdopodobnie jeszcze cos się wymysli. W sumie nigdy nie robiłam czekoladowego, bo ja za czekolada nie przepadam az tak. Ale moze dzieciaki by polubiły.
Wczoraj kiedy go robiłam, wszytsko przygotowane, piekarnik się nagrzewa, czas wrzucic ser do miksera, gdy patrze ze moje serki wszystkie sa z ziolami!!!! Może napis "smooth" mnie skusił, że nawet nie spojrzałam na smak. d razu spakowałam dzieciaki i pojechalismy po nowe serki. Tym razem sprawdziłam smak, dwukrotnie.






Sernik kokosowy
( z tego oto bloga )

* rozgrzewamy piekarnik do 180C na pieczenie bazy, a następnie zmniejszamy do 150C
* na okrągłą blaszkę o średnicy 20cm

Baza
- 1- 1/4 szkl pokruszonych herbatników
- 0/5 szkl wiórek kokosowych
- 5 łyż cukru
- 60g masła, rozpuszczonego

Nadzienie
- 4 opakowania serka do sernika (a la philadelphia).
- 1 szkl cukru
- 1 łyż skrobii kukurydzianej
- 70ml mleczka kokosowego
- 3 jajka rozbełtane
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 łyżeczka ekstraktu kokosowego

Dekoracja
- 3 łyżki wiórek kokosowych do przybrania

1. pokruszone herbatniki, wiórki kokosowe, cukier i masło mieszamy w misce, a później wypełniamy spód blaszki. Pieczemy 10-12 min w 180C aż będzie złote.
Wyjmujemy i odstawiamy do ostygnięcia.

2. Blaszkę z bazą kokosowo - herbatnikową obklejamy folią kuchenną tak z dwa razy (tak, ponownie będziemy piec w kąpieli wodnej).
3. Do miksera wrzucamy ser i miksujemy ok 3 min lub aż będzie delikatny i znikną wszytskie grudki. Dodajemy cukier, skrobię i ekstrakt z wanilii. MIksujemy. Powoli wlewamy rozbełtane jajka i miksujemy aby wszytsko sie dokładnie połączyło. Na sam koniec wlewamy mleczko kokosowe i ekstrakt koksowy i oczywiscie miskujemy. Można szpatulą zeskrobać sernikową masę ze ścianek, aby wszystko dokładnie się połączyło.
Gotową masę wlewamy na kokosowo - herbatnikową bazę.
Zmienjszamy temperature w piekarniku do 150C
Wkładamy naszą okrągłą blaszkę do większej blachy. Wstawaimy do piekarnika i do większej blaszki wlewamy gorącą wodę (tak aby przykryła pół blaszki). Pieczemy 1godz - 1h 10 min.

3. # łyżki wiórek kokosowych wrzucamy na rozgrzana patelnię i lekko mieszając smażymy je aż zbrązowieją . Niekoniecznie wszystkie. Gotowymi posypujemy nasz sernik.

Gdy sernik jest upieczony i lekko ostygnięty wkładamy go do lodóweczki na 4 godziny/ całą noc.

Smaczengo !!!



Oczywiście serniczek bierze udział w akcji sernikowej na Durszlaku


środa, 20 czerwca 2012

Sernik z karmelem i migdałami



Kilka dni temu pwróciliśmy z mini wakacji. Byliśmy niedaleko od domu, 2godz w północnym Yorkshire, nad morzem Północnym(samo przez się). Po raz pierwszy mieszkałam w popularnych w UK karwanach. Nie było źle tylko zimno :( i ten deszcz (dobrze, że chociaż jeden dzień padało). Dodatkowo jeden dzień byłam sama z dzieciakami, a moje chłopaki do grzecznych nie należą. Dobrze, że w karawanach była tewlewizja więc dzieciaki nie zawracały mi aż tak głowy.  Drugiego dnia dojechał mąż więc mogliśmy pojechać do pobliskiego miasteczka i troszkę pozwiedzać. Również wyjście na basen było możliwe. Ja nie umiem pływać (tak, wiem, tragedia i jak to) więc bałam się iść sama z dzieciakami. Ale gdy mąż przybył to od razu na basen. Najważniejsze, że Kaspianowi się spodobało więc będą mnie ciągać ze sobą ( nie wiem czy sie cieszyć, czy płakać). Poza tym zapach chloru jakoś mnie nie kręci.  
A z racji, że mój wyjazd do Polski odszedl w niepamięć to były nasze jedyne wakacje tego lata. 
Uff jaka ulga, że szkoła się kończy pod koniec lipca:)


Ten sernik upiekłam kilka dni temu, gdy miałam  venę i ochotę na serniki. Nie żeby ochota mi przeszła, ale naprawdę potrzebuję kogoś kto będzie jadł to wszystko. Jeden plus to moja siostra, która wróciła z Polski, więc mogłam się z nią podzielić tym cudem.
 Mąż spróbował, ale  to nie jego rzecz, on woli lody szafranowe i rolade (wkrótce). 
Jest z Iranu to tłumaczy wszystko ;) 








Sernik z karmelem i migdałami
( z tej oto stronki )

Sernik
- 3/4 szkl pokruszonych herbatników 
- 0,5 szkl pokrojonych drobno  i przypieczonych migdałów
- 1/4 szkl brązwego cukru
- 1/4 szkl roztopinego masła
- 750g sera do serników (a la philadelphia)
- 1 puszka mleka skondensowanego 
- 3 jajka
- 1 łyżka ekstraktu migdalowego

Karmel  z migdałami
- 1/3 szkl brązowego cukru
- 1/3 szkl śmietany 30%
- 1/2 szkl pokrojonych drobno migdałów

1. Rozgrzewamy piekarnik d 150C. Przygotowujemy okrągłą blaszkę o średnicy 20cm, obklejamy ją folią spożywczą, najlepiej dwa razy. Tak aby dół był zakryty.
2. W misce mieszamy herbatniki, migdały, brązwy cukier i rozpuszczone masło (można dodać troszkę więcej gdy zauważymy że herbatniki nie chcą się połączyć)
Gotową bazę herbatnikową wykładamy spód blaszki, dokładnie zakrywając jakiekolwiek dziurki.
3. Ser wrzucamy do miksera i miskujemy przez 2 minuty, a następnie dodajemy mleko skondensowane. Następnie ekstrakt migdałowy i jajka.
Całość mikusjemy aby masa była gładka i gotową wylewamy na herbatnikową bazę. 
4. Pieczemy 50-60 min.

Karmel z migdałami
Najlepiej go przygotować kiedy sernik będzie upieczony i lekko schłodzony.
1. W garnuszku umieścić cukier i śmietanę. Gotować na małym ogniu przez 5 min. zdjąć z ognia i wrzucić migdały. Niech lekko ostygnie i stężeje i następnie polać sernik.

Całość do lodówki na kilka godzin a potem...... 
mniam, mniam, ach, mniam, mniam
to co jeszcze po jednym kawałeczku ;)



Serniczek bierze udział w sernikowej akcji na Durszlaku


poniedziałek, 18 czerwca 2012

Sernik truskawkowo - kremowy


Nie będę ukrywać, że praca nad tym sernikiem trwa od rana do wieczora, ale nigdy w zyciu nie jadłam pyszniejszego sernika. NIGDY W ŻYCIU !!!
Przepięknie delikatny, rozpływający sie w ustach. Po prostu niebo w gębie.
Jeśli nie lubicie serników (jak mój mąż), cóż tracicie wiele. Bardzo dużo !






Sernik truskawkowo - kremowy 
 (z przepisu Marthy Stewart )


-0,5 kg truskawek (wyszypułkowanych i pokrojonych)
- 3 łyżki miodu
- 1 szkl pokruszonych herbatnikow
- 1 szkl cukru plus 3 łyżki
- 3 łyżki masła, roztopionego
- 1kg sera na serniki  (najlepiej a la philadelphia),  temperatura pokojowa
- ¼ łyżeczki soli
- 2 duże jajka,  temp pokojowa
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Piekarnik rozgrzewamy do 180C i na małej blaszce rozkładamy truskawki, polewamy je miodem, mieszamy i pieczemy jakieś  1,5 godz ewentulanie aż przyjmą kolor mocno czerwony i się skurczą. Po upieczeniu przełożyć je do miski, rozgnieść i odstawić do ostygnięcia (można do lodóweczki, zamrażarki)
Zmniejszamy piekranik do 150C.
Herbatniki  mieszamy  z 3 łyżkami cukru i roztopionym masłem. Gotową masę rozkładamy na dno  blaszki  o średnicy 20cm. Przyciskamy do dna, aby nie było żadnych dziurek. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 10min. PO wyjęciu odstawiamy do ostygnięcia.
Do miski włożyć ser i miksować 2 min, aż ser będzie puszysty w międzyczasie dodajemy szkl. cukru . Następnie dodajemy po 1 jajku.  I miksujemy aż wszystko będzie dokładnie wymieszane.  
Z gotowej masy sernikowej odejmujemy 5 szklanek (2/3 masy) , do której następnie wlewamy nasze rozgniecione truskawki. Dokładnie masę mieszamy .
W tym samym czasie dno i brzegi naszej blaszki z bazą herbatnikową obwijamy folią (2-3 razy). Tak aby boki i dół były  dokładnie zakryte.  Wkładamy blaszkę do większej blachy (później będziemy ją wypełniać wodą, więc najlepiej aby blaszka miała jakieś 5cm wysokości).
Gdy już blaszki są gotowe to wlewamy masę sernikową z truskawkami na herbatniki, a na to wlewamy pozostałą masę sernikową.
Wstawaimy dwie blaszki do piekarnika i przez uchylone drzwiczki  wlewamy gorącą wodę na dno pustej blaszki.
Pieczemy  1 godz 10 min. Gdy jest gotowe wyciągamy  delikatnie z piekarnika, można zawsze wyłączyć piekarnik i zostawić z lekko uchylonymi dzrwiczkami na jakieś 30min. A następnię wyciągamy z wody i do lodóweczki na 4 godz lub całą noc (jeśli ktoś wytrzyma) . 
Ja jadłam gorące, ale naprawdę wszystkie smaki osiągają punkt kulminacyjny po tych kilku godzinach w lodówce. 





Serniczek bierze udział w tej oto Sernikowej Akcji na Durszlaku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...