Dzisiejszy przepis pochodzi po części od Maggie, która podobnie jak ja uwielbia czytać. Przepis jest z książki Gra o Tron, której jeszcze nie czytałam, filmu też nie widziałam i nie zobaczę dopóki nie przeczytam książki. Wiem, żę książka(i) ma bardzo dużo wspaniałych recenzji jak i film, więc muszę nadrobić zaległości.
Deser jest przepyszny. Początkowo myślałam, że ciastka to będą jak tradycyjne ciastka, wycinanie wzorków i pieczenie, a tu takie cudo. Ogromnie polecam wszystkim, którzy mają trochę czasu, bo warto poświęcić, a składniki.... zawsze się znajdą w polskim domu.
Razem ze mną ciasteczka piekły:
Maggie, Siankoo, Siaśka, Dobromiła
Ciastka cytrynowe Sansy Stark
( słowa Maggie)
- 1/2 szklanki cukru, plus odrobina do oproszenia foremek
- 2 jajka, oddzielnie zoltka i bialka
- 4 lyzki maki
- szczypta soli
- 2/3 szklanki maslanki
- 2 1/2 lyzki swiezo wycisnietego soku z cytryny
- skorka starta z 1 1/2 cytryny
Rozgrzac piekarnik do 150 stopni. Wysmarować masłem i delikatnie oprószyc cukrem wnetrza 6 ramekinów. Bialka ubic na piane, odstawic.
Do miski przesiać cukier wraz z maka i sola.
Za pomoca miksera z koncowka do ubijania wymieszac maślanke, sok i skórkę z cytryny oraz zółtka. Stopniowo dodawać mąke wymieszaną z cukrem i solą, następnie dodać ubite białka i delikatnie wmieszać. Ciasto przelać do przygotowanych wczećniej foremek i włożyć je do większej blachy wypełnionej gorącą wodą, tak, by sięgała połowy wysokości foremek. Przykryć folią aluminiową.
Piec, aż ciastka wyrosną i będą prawie ścięte, około 25 minut, następnie zdjąć folię i piec około 15 minut, aż ciasto zrobi się złociste; powinno odskakiwać, kiedy je naciśniemy. Ostrożnie przełożyć z foremek na talerze i podawac.
Smacznego
Przepis bierze udział w akcji Literatura na talerzu na durszlak.pl






















