Boże Narodzenie to jedyny czas kiedy błyskotek, złota, światełek i wielu innych kiczowatych rzeczy nie jest za wiele. Ulice i sklepy mienią się złotem, czerwienią i zielenią próbując się przebić w lepszym wystroju. Ale widzę, że coraz popularniejsza jest "skandynawska prostota", która mimo że jest piękna i przyciąga wzrok nie ma szans kiedy ma się dzieci.
Dzisiejszt przepis pochodzi i z książki Nigelli Lawson "
Nigella Christmas" i zawiera w sobie suszone owoce jak śliwki kalifornijskie, rodzynki i żurawinę, kakao i alkohol (który ja zamieniłam na kawę). Jak napisała Nigella suszonych śliwek (których część z nas się obawia ?!) nie czuć w cieście, ale ich konsystencja nadaje ciastu tego magicznego świątecznego smaku. I kolejny plus ciasto owinięte folią może stać do Świąt :) a to zaoszczędzi nam czasu na zakupy świąteczne lub inne wypieki.
Ciasto czekoladowe z suszonymi owocami
- 350g suszonych śliwek (pokrojonych w małe kawałeczki)
- 250g rodzynek
- 175g suszonej żurawiny
- 175g miękkiego masła
- 175g ciemnego muscovado
- 2 łyżki kakao
- 175ml miodu
- 125ml likieru kawowego (ja dodałam 125ml kawy)
- sok i starta skórka z dwóch pomarańczy
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
- 3 jajka, rozbełtane
- 150g mąki
- 75g zmielonych migdałów
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
Piekarnik rozgrzewamy do 150C (możemy to zrobić kiedy masa będzie stygła), okrągłą blaszkę z wyjmowanycm dniem wykłądamy papierem do pieczenia. Należy wyłożyć spód jak i boki (jeden okrągły kawałek na spód i długi prostokąt na bok).
Do garnka wkaldamy śliwki, rodzynki, żurawinę, masło, muscovado cukier, kakao, przyprawę do piernika, miód, skórkę i sok z pomarańczy i alkohol (kawę). Wszystko razem gotujemy na małym ogniu do momentu kiedy masło się roztopi, zmniejszamy ogień i gotujemy przez 10minut. Po tym czasie odstawiamy na 30min do ostygnięcia (można wystawić na dwór jeśli ma się taką możliwość).
Kiedy masa jest zimna, dodajemy jajka, mąkę, zmielone migdały, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną i wszytsko dokąłdnie mieszamy drewnianą łyżką.
Gdy wszystkie składniki są dokładnie wymieszane ciasto przekładamy do blaszki i pieczemy 1 3/4 - 2h w 150C. Patyczek włożony w środek powinnien zostawić kilka okruszków (jak przy pieczeniu brownies).
Ciasto wyjmujemy z piekarnika i odsatwiamy na 5 minut po czym możemy wyciągnąć z blaszki i przystroić w dowolnie wybrany sposób. Również możemy zawinąć w papier do pieczenia, włożyć do plastikowego pojemnika i odstawić na święta:)
Smacznego.