Inne książki to cala seria kryminałów autorki Joanna Fluke. Książek jest ponad trzynaście i w każdej jest pełno przepisów. Przeważnie na słodkości. Nie wiem czy są one w Polsce, ale jeśli tak to warto chociażby dla przepisów. Ja zrobiłam kilka i jeszcze żyję
Jeśli znacie jakieś książki z przepisami to napiszcie mi w komentarzach, będzie mi miło ich poszukać i przeczytać.
A dziś ponownie czekoladowo. Kolejne ciasto czekoladowe. Niegrzeczne ciasto.
Niegrzeczne ciasto czekoladowe
(przepis z bbc good food)
Ciasto
- 175g mąki
- 2 lyżki kakao
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- 150g cukru
- 2 jajka
- 150 ml oleju
- 150ml mleka
-2 łyżki golden syrup
Krem
- 75g masła
- 175g cukru pudru
- 3 łyżki kakao
- 1łyżka mleka
Rozgrzać piekarnik do 180C. Natłuścić dwie okrągłe blaszki o średnicy 18cm.
W misce wymieszać mąkę, sodę i kakao, dosąć cukier i wymieszać razem.
Dodac jajka, golden syrup, mleko i olej. Dokłądnie wymieszać mikserem.
Przelać do blaszek i piec 25-30min.
Aby zrobić krem należy w mikserze umieścić masło, zacząć ubijać, nastepnie dodać cukier puder i kakao. Dodać 1 łyżeczkę mleka. Ubijać aż będzie gładkie.
Po upieczeniu, wyjmujemy ciasto i zostawiamy do schlodzenia. Jak ju cakowicie ostygnie, smarujemy krem pomiédzy dwa kawałki ciasta, a następnie nałożyć reszte kremu na górę.






Zapach świeżych malin - Krystyna Wasilkowska-Frelichowska. Nostalgiczna opowieść-rzeka o przedwojennych czasach nadwiślańskiego miasteczka Nieszawa, bogato przeplatana dawnymi, tradycyjnymi, regionalnymi przepisami kulinarnymi. Zakupiłam, przeczytałam, uważam za interesującą.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTytul brzmi obiecujaco, wiec sprawdze zaraz. Smazonych zielonych pomidorow, az wstyd przyznac nie czytalam. Bede musiala nadrobic zaleglosci. Dzieki za tytule i pozdrawiam
UsuńBo klasykę w postaci Smażonych zielonych pomidorów Fannie Flagg znasz? Jeśli nie, to polecam tę wzruszającą opowieść, mającą swój początek w latach 30-tych w Alabamie. :)
OdpowiedzUsuń"Niegrzeczne ciasto czekoladowe"- ta nazwa mnie kusi ^^ A czekolada tym bardziej, musi smakować przepysznie;)
OdpowiedzUsuńhihihi masz racje nazwa ma w sobie wszystko.
UsuńPiękny kolor! Cudownie wygląda w parze z białą paterą.
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym spróbować Twojego ciasta, a w zasadzie tortu :)
Serdecznie pozdrawiam,
Edith
Dziekuje, masz racje troche jak tort:)
UsuńPozdrawiam
Niegrzeczne (i bardzo grzeszne ;)) ciasta sa najlepsze!
OdpowiedzUsuńA ksiazek poszukam.
poszukaj bo wiem,ze tez uwielbiasz czytac wiec moze na cos trafisz:)
UsuńDobrze, że jestem niegrzeczną dziewczynką :-)
OdpowiedzUsuńTakie niegrzeczne to to ciasto może nie jest, ale za to...ja byłabym baaardzo niegrzeczna gdybym się do niego dorwała :D Pyszota!
OdpowiedzUsuńKsiazki Marshy Mehran pewnie znasz....
OdpowiedzUsuńCiasto wyglada bosko! U mnie w kuchni tez jest czekoladowo ostatnio.
OdpowiedzUsuń"Smażone zielone pomidory" oj tak, jedna z moich ulubionych książek, cudowna,ciepła i smaczna :) Ciasto wygląda rzeczywiście niegrzecznie, od samego patrzenia na nie przybywa kilogramów :)
OdpowiedzUsuń