O roladach słyszałam bardzo wiele i to strasznych rzeczy, wręcz przerażających. Jak to powinno się je robić, jak piec i później zawijać, to chyba najprzerażający moment. Ale ogladajac video z bloga, z którego przepisy skorzystałam to nie jest takie straszne. To byla moja druga rolada i zapewne nie ostatnia.
Perska rolada.
( przepis przystosowany do domowych mozliwości z bloga Kosher Persian Food)
*piekarnik nagrzewamy do 150C
*na blaszkę o wymiarach 30x25 (tradycyjna polska sernikowa)
Ciasto
- 3 jajka
- szkl mąki
- 1/2 szkl cukru
- 1 łyżeczka wanilii
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
dodatkowo 2 łyżki cukru pudru i 1/4 szkl wody różanej.
Krem
-300ml śmietany kremówki
- szkl cukru pudru
- woda różana do smaku
W mikserze mieszamy jajka, dodajemy cukier i łyżeczkę wanilii. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie mieszamy.Blaszkę wykładamy papierem pergaminowym, tak aby kawałki wychodziły poza blaszkę. Na blaszkę wylewamy ciasto, dokładnie rozsmarowując . Pieczemy w piekarniku o temperaturze 150C przez 15min, zaglądając aby się nie przypaliło. W tym czasie przygotowujemy krem, ubijając wszystkie składniki razem, aż przyjmą konsystencję kremu. Odstawiamy do lodówki do momentu użycia i staramy się nie zjeść od razu.
Czystą ściereczkę rozkładamy na blacie. Po wyjęciu ciasta, delikatnie odklejamy ciasto od papieru pergaminowego. (najlepiej położyć ciasto na ścierce i wtedy to nam pozwoli odkleic papier od ciasta, nie zawsze wychodzi to w jednym kawałku). Kiedy ciasto jest odklejone od pergaminu, zwijamy je w rulonik, pomagając sobie ścierką. zostawiamy tak na chwileczkę (2 min). Rozwijamy, posypujemy ciasto cukrem pudrem, lekko ( nie musimy całkowicie zakryć i zrobić gór pokrytych sniegiem) i skrapiamy wodą różaną.
Nakładamy krem, delikatnie zawijając (nadal możemy sobie pomóc ścierką). Kiedy ciasto jest gotowe przekładamy na talerz, przyozdabiając resztą kremu.
(W danym blogu jest video jak rolada jest robiona, więc można spojrzeć jakie to cudo jest łatwe)







Olu,
OdpowiedzUsuńależ ją cudownie udekorowałaś! Wygląda bardzo wykwintnie, choć rzeczywiście nie wydaje się bardzo skomplikowana :)
Jesteś moją Mistrzynią wypieków. Cudownie ciasto!
Serdecznie Cię pozdrawiam,
Edith
Jeszcze nigdy nie robiłam rolady, właśnie dlatego, że mnie to przeraża. Hahaha, wszystko wywodzi się z Iranu, a co! :):)
OdpowiedzUsuńO, ja zawsze robię tylko roladę jabłkową, wygląda podobnie :) Zapraszam do mnie : http://book-and-cooking.blogspot.com
OdpowiedzUsuńCuda wianki :) Robiłam raz roladę, trudno dość się zawija, ale bardzo trudno to nie :) Piękna!
OdpowiedzUsuńFajny patent z dość cienkim ciastem - taką zdecydowanie łatwiej zwinąć! :)
OdpowiedzUsuńAlez ona pieknie wyglada! Spodziewalam sie, ze bedzie szalenie skomplikowana, a tu prosze, nic bardziej mylnego.
OdpowiedzUsuńA Kopernik byl z Iranu, a jak! Curie-Sklodowska zreszta tez.
oj nie ważne kto je wymyślił, ważne że smakują!
OdpowiedzUsuńZ wodą różaną, cudnie! Wygląda przepysznie :)
OdpowiedzUsuńObłędnie wygląda;)Aż wstyd się przyznać ale ja jeszcze żadnej rolady nie robiłam.
OdpowiedzUsuń