piątek, 10 sierpnia 2012

Fesenjoon - Kurczak w orzechach i melasie z owoców granatu

Fesenjoon (fesendżun) jak mowią w Iranie jest jedną z trudniejszych potraw do przygotowania i zarazem tą, którą się podaje na te specjalne okazje, nie na codzień. Ja nauczyłam się robić to szybko i naprawdę nie rozuemiem o co ten płacz. Każdy dom ma inny przepis na to danie, każdy dodaje coś innego , taki nasz polski bigos. Ja robię z przepisu mego męża, według mnie najlepszy bo nie wymaga dużo pracy i skłądniki też są dostępne.Mimo, że danie jest niesamowite i dla nieznających kuchni perskiej (vel Irańskiej) przedstawia wiele nowych smaków.
Co prawda nie prezentuje się dobrze, ale czasami w brzydocie kryje się piękno.




Fesenjoon

- 1 kurczak (pokrojony) lub 4 piersi z kurczaka (pokrojone)
- 200g orzechów włoskich zmielonych
- 1 cebula pokrojona w kostkę
- melasa z owoców granatu (jeśli nie możemy znaleźć, przepis poniżej)
- sól do smaku
- 1/2 łyzeczki kurkumy

Kurczaka gotujemy w wodzie, po ugotowaniu przerzucamy na głęboką patelnie lub garnek i podsmażamy na oleju, aż będzię złoto - brązowy.
W tym samym czasie na małym ogniu na patelni podsmażamy cebulę, dodajemy 1/2 łyżeczki kurkumy i nadał smażymy przez kilka minut. Następnie dodajemy zmielone orzechy i melase. Ilość melasy jest dowolna, zależy jaki głeboki smak chcemy osiągnąć (ja dodaję prawie pół butelki). Dokładnie mieszamy, po czym całość wylewamy na smażącego się kurczaka. Dodajemy szklankę gorącej wody i gotujemy przez kilkanaście minut. Dodajemy sól do smaku.
Podajemy z ryżem i sałatką Shiraz ( pomidory i ogórek pokrojne w kosteczkę doprawione solą i sokiem z cytryny )

Melasa z owoców granatu
(przepis znaleziony na bbc good food)
Wycisnąć sok z 2-3 owoców granatu, gotować aż sok wyparuje i zostanie gęsty sos.

W Polsce melase można znaleźć na stronie www.arabskie.pl a w UK w wiekszości sklepów z produktami perskimi.

5 komentarzy:

  1. Wyglad nie jest najwazniejszy - liczy sie smak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu,

    zgadzam się z Maggie i jednocześnie jestem bardzo ciekawa smaku kurczaka z takimi niezwykłymi dodatkami. Jestem pewna, że smak musi być niezwykły, skoro to odświętne danie. Ale fajnie, że dzięki Tobie można je łatwo przygotować i przekonać się samemu jak smakuje irańska kuchnia.

    Pozdrawiam weekendowo i bardzo serdecznie,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pierwsze spotkanie z Fesenjoon nie bylo zbyt przyjemne ;) ale teraz bardzo mi smakuje. Gotuje tez z przepisu meza (a raczej jego babci). W kazdym razie kupny Rob-anar to jednak nie to samo co domowy. My zazwyczaj dostajemy to od rodziny z Gilanu. Jest on bardzo kwasny, robi sie go z troche innej odmiany granatow. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz.
Do zobaczenia ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...