Rugelach są tradycyjnym deserem z Kuchni Żydowskiej. Od kilku tygodni planowałam je zrobić, ale zawsze jakoś się nie udawało, aż do sobotniego wieczoru kiedy około 23 zaczynałam je piec. Rano piekąc drugą rundę rogalików powoli jadłam pierwszą. Są przepyszne i na jednym się nie skończy i tu ja jestem dowodem.
Nadzienie jest różne od tradycyjnego jakim jest pasta a la suszone śliwki ( 2 szkl suszonych śliwek, drobno pokrojonych i ugotowanych w wodzie z pomarańczą) po nowoczesną nuttelle. I orzechy, starta czekolada i cukier cynamonowy a wszystko zawinięte w rogalik.
Przyznam się Wam bez bicia, że zjadłam je sama :) i będę je piec na Boże Narodzenie i nie tylko.
Rugelach
( przepis pochodzi ze strony Zoe bakes)
- 200g serka a la philadelphia
- 250g masła
- 3/4 szkl cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 0,5 łyżeczki startej skórki z cytryny
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 2 szkl mąki
- 1/4 szkl słodkiej śmietany do posmarowania rogalików
- cukier do posypania
Nadzienie
- dżem malinowy, ale może być wiśniowy lub morelowy
i/lub
- 1 szkl drobno pokrojonych orzechów włoskich (pekanów, laskowych), ktore należy lekko podmsażyć na patelni
i/lub
- cukier cynamonowy ( cukier wymieszać z cynamonem)
i/lub
- 1 szkl czekolady (pokrojonej w kosteczkę lub startej na tarce)
W misce przy uzyciu miksera lub pałki do ucierania (ja używałam pałki bo piekłam o 23) mieszamy serek z cukrem pudrem, aż składniki się dokładnie połączą. Dodać wanilię, sok z cytryny i skórkę z cytryny. Na samym końcu dodać mąkę i wszystko dokładnie wymieszać aż utworzy się ciasto.
Następnie ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodowki na min 1godz.
Po godzince rozwałkować ciasto na kształt okręgu ( ja użyłam wielkiej miski jako pomocy).
Rozsmarować na całym okręgu wybrany przez nas dżem, posypać orzechami jak i czekoladą (jesli używamy) i cukrem cynamonowym. Ciasto pokroić na 16 części (czyli na pół, potem na 4, 8 i 16) jesli chcemy mieć malutkie rogaliki. Każdą część zwijać w rogalik i kłaść na blaszce wylożonej papierem do pieczenia.
Kiedy przygotujemy wszystkie rogaliki należy posmarować śmietaną i obsypać cukrem.
Piec w 180C przez 25min, aż zrobią się złote.
Smacznego.








Piękne zdjęcia, a przepis wyśmienity:)
OdpowiedzUsuńwyglądają bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńJak moglas zjesc sama i sie nie podzielic, no? Zla kobieta z ciebie :)
OdpowiedzUsuńBo Ola to zła kobieta jest ;). Rogaliki są śliczne i piękne zdjęcia! Mają niesamowity urok :).
Usuńpiękne rogaliki :)
OdpowiedzUsuńWyglądają obłędnie :)
OdpowiedzUsuńAleż piękne zdjęcia... A rogaliki wyglądają naprawdę smacznie!
OdpowiedzUsuńJa już się do nich zbieram od dwóch lat i jak na razie ciężko mi się zebrać. Patrząc na Twoje zdjęcia, chyba w końcu się skuszę, żeby je zrobić. Przepysznie wyglądają;)
OdpowiedzUsuńprzepis na weekend, dam znać jak poszły. Mąż pewnie dobierze się pierwszy :))
OdpowiedzUsuńrobiłam kiedyś takie z mamą pyyycha! :D
OdpowiedzUsuńNie dziwię się, że pochłonęłaś je sama, Ty łakomczuchu :)
OdpowiedzUsuńKlimatyczne zdjęcia!
Piękne zdjęcia i na pewno upiekę takie rogaliki na Święta ;)
OdpowiedzUsuńAż poczułam ich zapach...Piękne...
OdpowiedzUsuńcudne rogaliki, Chanuka już blisko, już chyba są zapalone dwie świeczki, to piękne święto
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
Zrobiłam dziś i jakoś szału nie było, a szkoda, bo strasznie się napaliłam :( Może nie mój dzień... poza tym każdy ma swoje smaki :)
OdpowiedzUsuńZgadzam sie do smaków:) ja tez dziś zrobiłam i prawie połowa poszła.
UsuńPozdrawiam.
Ojej jak ja bym takiego choć jednego zjadła :)
OdpowiedzUsuń