Najpierw byl pomysł na zrobienie czereśniowego pie, potem na małe czereśniowe tarteletki, następnie czereśniowe gofry, aż w końcu stanęło na tarcie.
Jeśli ma się gotowe ciasto kruche przygotowanie ciasta jest bardzo szybkie, tylko to pieczenie.
Ja sama zakupiłam znowu czereśnie i będę robić w czwartek.
Moja siostra już w ten weekend się wyprowadza więc tarta będzie w sam raz. Jeden minus jak sę wyprowadzi komu ja będę piec?
Tarta czereśniowa z nadzieniem migdałowym
- jedno gotowe kruche ciasto lub z własnego, wypróbowanego przepisu
- 0,5 kg czereśni świeżych (wypestkować) lub mrożonych (rozmrozić, odcedzić sok i wypestkować)
- 2 łyżki cukru
- 300 ml śmietany
- 2 jajka
- 3/4 szkl cukru pudru
- 2 łyżeczki ekstraktu migdałowego (ewentualnie zapachu migdałowego)
- 0,5 szkl mielonych migdałów
- 2 łyżki mąki
+ płatki migdałów i cukier puder do dekoracji.
Ciasto kruche rozwałkować na blaszce do tarty.
Smietanę zmiksować z jajkami. Dodać cukier puder i olejek migdałowy, następnie mielone migdały i mąkę. Wszystko dokładnie zmiksować.
Na tartę wyłożyć czereśnie, posypać 2 łyżkami cukru i zalać masą. Piec w 170C przez 40-50min, ale po 20min lb gdy góra będzie już złota przykryć ciasto folią aby góra się nie spaliła. Po wyjęciu zostawić do ostygnięcia. Gdy ciasto ostygnie posypać cukrem pudrem.
Smacznego!
Nadal przypominam o nowej stronie facebookwej Klik.







oj , musi być pyszna ta tarta!
OdpowiedzUsuńWygląda wspaniale, jeszcze nie jadłam czereśniowej tarty:-)
OdpowiedzUsuńHej hej :) Bardzo mi się podoba Twój blog i to, co robisz i postanowiłam nominować go do Liebster Award. Po więcej szczegółów wpadnij do mnie: http://maggie-tries-to-cook.blogspot.com/2013/06/liebster-award.html ♥
OdpowiedzUsuńpysnzie wygląa:0 chętnie bym się poczęstowała:)
OdpowiedzUsuńPyszna, letnia tarta. Tak podane czereśnie zawsze smakują super ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl
OdpowiedzUsuńWygląda rozkosznie :)
OdpowiedzUsuńWygląda pysznie! Chyba spróbuję zrobić taką bo też nigdy nie jadłem tarty czereśniowej, a czereśnie uwielbiam. :)
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie. A z czereśniami jeszcze ciasta nie robiłam mimo, że je uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńJaka cudna! Troche przypomina Bakewell, tyle, ze z czeresniami.
OdpowiedzUsuńOj czereśnie, chyba moje ulubione owoce, musze się pokusić o jakiś wypiek z nimi bo na razie wsuwam na surowo :)
OdpowiedzUsuń