To jest jeden z szybszych deserów dla moich dzieciaków. Chłopaki uwielbiają galaretkę więc często ją robię. Są dni kiedy robię jeden kolor, a są dni kiedy mam venę twórczą i tworzę ;) Najgorsze w całym przygotowywaniu jest oczekiwanie, aż galaretka stężeje więc często robię wieczorem i mam z głowy co pół godzinne pytania czy juz jest gotowe i wędrówki do lodówki.
Kolejny plus tego deseru to składniki, które z reguły się ma w domu (choć akurat nie zawsze ma się niebieski kolor galaretki). Moja była ostatnia, trzeba będzie szukać na nastepny raz.
Podniebna galaretka
- 2 opakowania niebieskiej galaretki
- bita śmietana
1. Gotujemy galaretkę wg przepisu na opakowaniu. Po ugotowaniu zostawiamy do ostygnięcia(ja zrobiłam dzień wcześniej)
2. Gdy galaretka jest gotowa układamy na dół naszej szklaneczki galaretkę. Łyżką nabiaramy śmietany i delikatnie rozsmarowujemy na szklance, w miejscu gdzie chcemy mieć chmurkę. Trzeba uważać aby nie rozsmarować w niechcianych miejscach, gdyż później trudno zmyć. Można zrobić kilka warstw, aby bardziej przypominało niebo ( będzie wyglądać rewelacyjnie w wysokich szklankach)
Powyższy przepis bierze udział w akcji na durszlaku Kinder Party!!!






muszę sobie takie niebo zafundować:)
OdpowiedzUsuńwyszla pyszna, bita smietana dodaje smaku ;)
UsuńŚwietne ;)Dla dużych "dzieciaków" też może być ? :D
OdpowiedzUsuńduze dzieciaki tez polubia :)
UsuńTo ja zarzucę tu głupim pytaniem - jaki smak ma niebieska galaretka ?_?
OdpowiedzUsuńJakiś konkretny owoc? Od koloru? - np. jagodowy?
...sama bym się trochę bała takich sztuczności... bo to pewno chemia? Ale wygląda naprawdę kusząco!
Teraz tak gorąco, to nie ma jak taki ożywczy chłodny deserek - chyba zrobię dla swoich maluchów (aleee z galaretką jakąś inną lepiej... ;P)
Pozdrawiam!
Nenecha (korzystająca z konta AiS, ażeby się tutaj u Ciebie 'wykomentować ;PP)
nenechasobie.blogspot.com
Ja mialam turkusowa o smaku wielowocowym. Przyleciala z Polski, i niesttey nie pamietam jakiej firmy. Stawiam, ze mozna tez sprobowac zrobic cos a la lody jagodowe z chmurkami.
Usuńhihi, galaretka niebieska! łiii..
OdpowiedzUsuńpoczułam sie jak dziecko ;]
Niprawdaz niebieska wyglada niebiansko :)
UsuńTo jest taki deser , którego nigdy nie jadam , podobnie jak lodów ale bardzo ładnie wygląda.
OdpowiedzUsuńJa tez nie przepadam, ale moja stonka nie ma nic przeciwko, wiec czasami im robie :)
Usuńhm, niebieski barwnik nie zachęca mnie nigdy do spróbowania, poza tym nie widziałam chyba nigdy na półkach niebieskiej galaretki, ale faktycznie - na zdjęciu wygląda niebiańsko.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
Ja mialam turkusowa o smaku wielowocowym , ale jakiej firmy nie pamietam :(
UsuńPozdrawiam
Świetnie wygląda!
OdpowiedzUsuńdzieki :)
UsuńSuper, muszę pokombinować, jak zrobić takie cudo w wersji dla alergików.
OdpowiedzUsuń