To było moje pierwsze zetknięcie z kaparami. Kupiłam je aby użyć w innym przepisie. Smakowały nawet nawet, ale jakoś jeszcze się do nich nie przekonałam. Zaś mojej siostrze bardzo smakowały. Najważniejsze że obiad był szybki i smaczny, a to jest najważniejsze.
Nie wiem jaki Wy macie stosunek do tych malutkich kaparów, może nawet wyjadacie je ze słoika łyżką, a może omijacie szerokim łukiem. Tak czy siak zawsze można spróbować, nieprawdaż?
Penne z tuńczykiem i kaparami
( z książki Rachel Allen Easy Meals )
* dla 4 osób
- 350g makaronu (najlepszy tp rurki, świderki lub wstążki)
- 3 ząbki czosnku, pokrojonego
- 3 łyżki kaparów
- 100 ml słodkiej śmietany
- 2 puszki tuńczyka w sosie własnym, odcedzony i rozdrobniony
- sól i pieprz do smaku
1. Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu
2. W misce wymieszać tuńczyka, kapary i czosnek. Dodać śmietanę. Posolić i popieprzyć do smaku.
3. Wymieszać z makaronem i podawać.
Smacznego






Bardzo lubię takie makarony - z kaparami w szczególności :)
OdpowiedzUsuńjednym slowem nalezysz do grupy Tak dla kaparów :)
UsuńOlu,
Usuńja także należę do tej grupy :)
Z serdecznymi pozdrowieniami,
Edith
Ja, podobnie jak twoja siostra, bardzo lubie kapary, natomiast Mezczyzna nie jest do konca przekonany. Coz, sa gusta i gusciki :) A makaron pyszny!
OdpowiedzUsuń:) ja nie probowałam z moim, ale moj to juz w ogole "rasista" kuchenny ;)
UsuńUwielbiam ten makaron:-)
OdpowiedzUsuń