niedziela, 3 czerwca 2012

Tagliatelle z wędzonym łososiem

Podczas czasów studenckich, czwartki były moim dniem kiedy koleżanki z grupy przychodziły na obiad. Makaron był często, mogłabym powiedzieć, że częsciej niż często. Dziewczyny lubiły, więc gotowałam. 
I oczywiście podczas obiadu można było pogadać, pośmiać się i mało kiedy się wracało na kolejne zajęcia czy też wykłady. Hahaha. 
Poniższy przepis robił furorę, a żadnej wielkiej pracy nie wymaga.
Kiedy informuję znajomych tutaj w Anglii, że makaron z łososiem to patrzą się na mnie jakbym była z Marsa. Ale co oni wiedzą o prawdziwym jedzeniu? ;) 




Tagliatelle z wędzonym łososiem

- 250 g wędzonego łososia 
- 250ml słodkiej śmietany
- opakowanie tagliatelle  
- sól i  pieprz

1. Gotujemy makaron wg przepisu na opakowaniu. Możemy ugotować 1 minutkę mniej.
2. Łososia kroimy na małe kawałeczki i smażymy na patelni jakieś 2 minutki.
Dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku. Gotujemy jakieś 10 minut, aż łosoś zmięknie.
3.  Makaron odcedzamy i mieszamy go razem z sosem. 
Podajemy :)

Nieprawdaż że szybciutko?


4 komentarze:

  1. Robię bardzo podobnie, tylko dodatkowo dodaje starty ser np parmezan, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm uwielbiam tagietelle z kremowym sosem !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No wlasnie nie wielu wie duzo chyba ze profesjonalnie zajmuje sie kulinariami. A tak to stawia sie na szybko, stosunkowo zdrowo ( stosunkowo jest gruba czcionka :-)) i niewymyslnie. Ale ciekawi mnie to, co napisalas, ze nie znaja takiego polaczenia, bo jak daleko, pod wzgledem walorow smakowych, odbiega tuna pasta bake od smoked salmon tagliatelle? :-) Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, makaron jest dobry na wszystko :)
    (I masz racje, ludziom, ktorzy z kuchnia nie maja wiele wspolnego, makaron kojarzy sie automatycznie z sosem pomidorowym, a inne wersje to dziwactwo ;))

    OdpowiedzUsuń

dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz.
Do zobaczenia ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...