niedziela, 8 lipca 2012

Ciasto budyniowe z rabarbarem i malinami

Mój przyszły szwagier przyniósł mi od cholery rabarbaru i jeszcze więcej. Rabarbar nie należy do tych warzyw (jak to głupio brzmi) które się je chętnie. Nie ukrywajmy, że rabarbar najlepiej smakuje w cieście, choć zajadanie go z cukrem też ma swój urok.
To ciasto znalazłam u Maggie z bloga W Pewnej Kuchni na Wyspach i musiałam wypróbować bo opis zabrzmiał interesująco. Z reguły w domu się piekło kruche z rabarbarem i kruszonką, a tu całkiem inne i to z budyniem. Niebo w gębie:)




Ciasto wyszło przepyszne i dzieciakom smakowało niesamowicie.

Przepis jest TUTAJ. robiłam krok po kroku tak jak jest w przepisie Maggie, jedno co zmieniłam to budyń (użyłam o smaku krowki) i dodałam dodatkowo maliny.
Ale reszta jota w jotę.

Smacznego. 

Teraz szukam kolejnego przepisu z naszych polskich blogów, czas najwyższy wypróbowac to co Wy pieczecie, bo ileż można po tych hamerykańskich biegać, skoro takie cuda tuż za rogiem.
Zobaczymy, kto będzie nastepny ;)




7 komentarzy:

  1. rabarbar i maliny w duecie? nie próbowałam.
    ale podejrzewam, że połączenie jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepyszne, polaczenie slodko - kwasne. dzieciaki zjadly wiec bylo dobre.

      Usuń
  2. też bym chciała dostać od cholery rabarbaru i mieć takie pyszne ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu,

    rabarbar to jedno z moich ulubionych warzyw i jak pewnie zauważyłaś używam do dużo w sezonie i jeszcze go mrożę na zimę :) Każde ciasto rabarbarowe według mnie jest pyszne, a jak patrzę na Twój ogromny kawałek to nie mogę się powstrzymać! Ale mi narobiłaś ochoty na rabarbar... jestem ciekawa czy go jeszcze dostanę koło siebie, by zrobić takie cudo jak to Twoje.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  4. Edyta a jak Ty mrozisz? wrzucasz od razu świeży, pokrojony czy np gotujesz wcześniej?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu,
      ja go najpierw dobrze szoruję, suszę, a następnie kroję na kawałki. Część na większe, a część na mniejsze. I zamrażam. Nie poddaję go żadnej dodatkowej obróbce termicznej :)

      Usuń

dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz.
Do zobaczenia ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...