czyli 52 tygodnie w kuchni
Urocze. :) Dawno nie jadłam tostów, a już na pewno nie tak ładnie podanych.
grzanki z dżemem <3 prosto i smacznie - lubię takie śniadania :)
Ile w niej miłości:)
odchudzanie?
Widzę domowy dżemik, pycha :) Czekam na nowe przepisy, pozdrawiam!
Olu,też dziś na śniadanie jadłam tosty :)Czekam z niecierpliwością na Twoje nowe przepisy.Pozdrawiam Cię serdecznie,E.
dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz.Do zobaczenia ponownie.
Urocze. :) Dawno nie jadłam tostów, a już na pewno nie tak ładnie podanych.
OdpowiedzUsuńgrzanki z dżemem <3 prosto i smacznie - lubię takie śniadania :)
OdpowiedzUsuńIle w niej miłości:)
OdpowiedzUsuńodchudzanie?
OdpowiedzUsuńWidzę domowy dżemik, pycha :) Czekam na nowe przepisy, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńOlu,
OdpowiedzUsuńteż dziś na śniadanie jadłam tosty :)
Czekam z niecierpliwością na Twoje nowe przepisy.
Pozdrawiam Cię serdecznie,
E.