Czasami nie piekę.
Czasami potrzebuje czegoś zielonego w moim życiu.
Czasami nie ma bułki tartej do fasoli i wtedy nadchodzi czas na wyprobowanie czegoś nowego.
Fasola szparagowa po japońsku
-1 łyżka oleju
- 1,5 łyżki oleju sezamowego (ominęłam, dałam więcej tradycyjnego)
- 500g fasoli szparagowej
- 1 łyżka soji
- 1 łyżka prażonego sezamu
Olej rozgrzewamy na patelni, po czym dodajemy fasolę. Mieszamy fasolę, aby usmażyła się z dwóch stron. Smażymy do momentu aż będzię jasno zielona ok 10min. (można dłużej jeśli lubimy miękką). Zdejmujemy z ognia i dodajemy soję. Przykrywamy na 5minut aby smaki się wymieszały. Przekładamy na talerz i przyozdabiamy sezamem.
Smacznego







o, tez bardzo lubię fasolkę z sezamem. :)
OdpowiedzUsuńmm..smacznie wyglada:)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńUwielbiam i fasolkę i sezam, więc to danie jest dla mnie idealne :)
Usuńuwielbiam fasolkę z sezamem - smakuje to świetnie
OdpowiedzUsuńoooo, bardzo fajny pomysł , jeszcze nie próbowałam:)
OdpowiedzUsuń