Coś nowego, pysznego, bogatego w smaku i z alkoholem w środku:) czyli to co tygryski lubią najbardziej, no i są orzeszki. I najwazniejsze może stać w lodówce przez kilka dni. Można jeść ciepłe z piekranika i można gdy będzie zimne. Jest mniam,mniam,mniam.
Tarta czekoladowa z orzechami laskowymi
(przepis z BBC Good food strony)
Ciasto
- 140g masła
- 100g cukru
- 50g mielonych migdałów
- 225g mąki
- 1 jajko
Nadzienie
- 200g czekolady, dowolnej (ja użyłam mlecznej)
- 3 żółtka ( z białek możemy zrobić bezy)
- 1 jajko
- 100g masła
- 85g orzechów laskowych , pokrojone
- troszkę likieru kawowego/orzechowego (pół kieliszka od wódki w moim przypadku)
Ciasto
W mikserze miksujemy masło z cukrem, aż skłądniki się połączą. Następnie dodajemy mielone migdały i mąkę, a na samym koncu jajko. Dokładnie mieszamy, aż uzyskamy ciasto. Można zagnieść rękoma. Można wstawić do lodówki na 20minut. Następnie wyłożyć ciastem blaszkę z ruchomym dnem o średnicy ok 23cm. (Niestety nie udało mi się ładnie rozwałkować, więc było ciap, ciap łatanie dziur...). Robimy dziurki widelcem, kładziemy papier pergaminowy i paczkę nieugotowanego ryżu (chyba, że sie ma specjalne fasolki do pieczenia) i pieczemy w temperaturze 180C przez 10-15min, aż zbrązowieje na brzegach. Po upieczeniu odstawić na bok.
Nadzienie
Na patelnię (bez oleju) wrzucamy pokrojone orzechy i lekko smażymy, po 2 minutach dodajemy 3 łyżki cukru. Mieszamy, aż cukier się skarmelizuje. Uważać bo jest bardzo gorące. Gotowe orzechy wylać na talerz wyłożony papierem pergaminowym i odstawić na bok. Jak ostygną lekko je pokruszyć.
W żarodpornej misce nad gotującą się wodą rozpuścić masło z czekoladą, dodać alkohol (jeśli używamy), wszystko dokładnie wymieszać. Odstawić na bok. Również nad gotującą się wodą, w drugiej misce zmiksować 1 jajko i 3 żółtka po czym dodać do masy czekoladowej. Wszystko dokładnie połączyć. Gotową masę wylać na wcześniej upieczone ciasto i dodać orzechy. Obniżyć temperature w piekarniku do 160C, wstawić ciasto i piec 15-20 min, aż czekolada stężeje na środku ciasta.
Po upieczeniu najlepiej odczekać aż ostygnie i włożyć do lodówki.
Można przygotowac dzień wcześniej.
Smacznego







Pyycha!
OdpowiedzUsuńAle wygląda! :) Przepis koniecznie do wypróbowania!
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę coś takiego zrobić, uwielbiam orzechy laskowe no i czekoladę oczywiście :) Fantastyczny przepis.
OdpowiedzUsuńale pięknie wygląda. cudownie.
OdpowiedzUsuńrozpusta dla podniebienia :)
OdpowiedzUsuńNormalnie ślinotoku można dostac :)))
OdpowiedzUsuńUwielbiam nowe wyzwania ale nie wiem czy podołam :D Bo mam z 5 pytań 'pytań' ale spróbuję ;D
jestem i jesli masz ochote to pytaj, tu albo na fb
Usuńwygląda pysznie, uwielbiam ciasta z orzechami laskowymi:)
OdpowiedzUsuńOlu,
OdpowiedzUsuńcudowności! Jak ja kocham przepisy BBC. Lepsze, niż w wielu książkach kucharskich :)
Tarta wyszła Ci obłędnie.
Uwielbiam orzechy, uwielbiam Twoje zdjęcia i bloga!
Mniam, mniam :)
Serdeczności,
E.
pychotka aż brak słów , koniecznie muszę skorzystać z Twojego przepisu ;)
OdpowiedzUsuńOrzechy laskowe i czekolada, moje ulubione połączenie. Taką tartą nie pogardzę, o nie :-)
OdpowiedzUsuńIdealne połącznie smaków... mmm
OdpowiedzUsuńale smacznie wygląda :) sama pyszność
OdpowiedzUsuńwłaśnie zastanawiałam się nad dobrą tartą, ale długo nie musiałam szukać. Super, smacznie wygląda! :)
OdpowiedzUsuńprzepiękna!
OdpowiedzUsuńOj wygląda tak pysznie i jesiennie, rewelacja!
OdpowiedzUsuńPyszny pomysl! Zrobie, tyle, ze z ciemna czekolada, bo taka lubie najbardziej.
OdpowiedzUsuńW przepisie na masę, jest dwa razy po 100g masła to pomyłka w pisaniu, czy potrzeba 200g? pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDopiero teraz dosiadlam do komputera :( , pomyłka:( powinno byc tylko 100g. 0rzepraszam za późna odpowiedz:(
UsuńPozdrawiam
Spoko, a ja dopiero przeczytałam Twoją odpowiedź :) ale zrobiłam z jednej porcji, więc wyszło super, tylko zamiast mlecznej czekolady dałam gorzką i to był błąd :( dziś robię z jednej mlecznej i jednej gorzkiej :) Buźka :)
Usuń