Muffinki z białą czekoladą i malinami są ulubionym deserem Farida. Potrafi zjeść całe dwanaście nawet jeszcze gorące prosto z piekarnika.
Robimy je zawsze z tego samego przepisu i zawsze wychodzą nam przepyszne. Co prawda poniższe nam opadły ( albo wina piekarnika, albo za szybko je wyjmuje) ale to nie znaczy, że nie były rewelacyjne. Zniknęły jak zawsze w jeden dzień.
Muffiny z białą czekoladą i malinami
( przepis pochodzi ze strony Mumsnet)
*na 12 muffinek.
- 250g mąki
- 250ml mleka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100g cukru
- 1 jajko
- 90ml oleju
- 150g malin (mogą być mrożone)
- 150g białej czekolady (chocolate chips)
Piekarnik rozgrzać do 180C.
Wszystkie składniki oprócz malin i białej czekolady dokładnie ze sobą wymieszać. Dodać białą czekoladę i maliny, delikatnie je wymieszać aby nie rozgnieść.
Podzielić ciasto pomiędzy 12 muffinek i piec 20-25 min.
Wyjąć z piekarnika i odstawic do ostygnięcia.
Smacznego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






pyszne:) nie dziwie się, że szybko znikają:P
OdpowiedzUsuńporywam taką babeczkę!
OdpowiedzUsuńPysznie wyglądają ;D
OdpowiedzUsuńUwielbiam muffinki, dzięki za przepis :))
OdpowiedzUsuńObłędne są;)
OdpowiedzUsuńFarid wie, co dobre - biala czekolada i maliny to para doskonala!
OdpowiedzUsuńmalinowo zimą... mufinki wyglądają pysznie :)
OdpowiedzUsuń